Buszujesz sobie po internetach, a tu nagle - jeb! Trafiasz na
Primetime Failure i twoje serce zaczyna szybciej bić. Pochodzący z
Niemiec (
Bielefeld) kwartet wykonuje coś, co z całą pewnością usłyszałbym na scenie punkowej końcem lat 90-tych. Jest to bowiem pop-punk, ale z bardzo punkowym pazurem (zespół sprytnie balansuje po obu płaszczyznach). Moją uwagę przykuł tutaj szczególnie wokal, który przywodzi na myśl amerykańskie kapele orgcore'owe (
Banner Pilot, czy
Nothington). Fani starszych nagrań takich grup jak
The Ataris, czy
Allister też powinni znaleźć tutaj coś dla siebie. Primetime Failure nagrali 2 longplaye, + 2 demka. Są również w trakcie letnio-jesiennej trasy, na której zagrają między innymi z
Much the Same,
Straightline, czy
Antillectual). Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to zachęcam do zapoznania się z całym katalogiem PF (szczególnie wydanym w maju tego roku "
Memory Lane").
Dyskografia:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz