Stasis to kanadyjska (
Kelowna,
Kolumbia Brytyjska) kapela powstała w 2015 roku. Chłopaki grają emocjonalny/melodyjny hardcore, który brzmi zupełnie jak
Counterparts, i dziesiątki innych zespołów, które dążą do tego, aby uzyskać podobne brzmienie. Jako, że
k o c h a m Counterparts i wszystko, czego dokonali widzę w tym rozwiązaniu więcej plusów, niż minusów i jednocześnie rozumiem, że ktoś może posądzić Stasis o bezczelne zżynanie pomysłów od innych kapel, ale... jebać to! Jak chcesz tasować się do swojego odgórnego postrzegania muzy, to wypierdalaj pisać artykuły do
Noise Mag., albo zaszyj się gdzieś na strychu i ciśnij komentarze na
Lambgoat. Dobra, bo mnie roznosi. Wracając do Stasis (bo w końcu o nich się w tym poście rozchodzi), bardzo się cieszę, że na nich trafiłem, ponieważ w momencie gdy robię sobie przerwę od słuchania Counterparts (niestety, mówię to z bólem swojego pokrytego szronem serca), mogę odpalić Stasis i udawać, że nadal słucham Counterparts. A tak serio, to sprawdźcie sami (
najlepiej poprzez odsłuchanie tego kawałka)!
Dyskografia: