wtorek, 13 września 2016

Sinking Ships

Sinking Ships to amerykański band grający melodyjny hardcore z Seattle, WA. Zanim przejdę do opowiadania o tym jak bardzo przyczynili się do wkręcenia mojej skromnej osoby w świat hardcore, oraz że to jeden z najzajebistszych zespołów na świecie, pozwolę sobie na kilka słów odnośnie ich historii. Kapela narodziła się w 2004 roku, natomiast kres swojej działalności ogłosiła w 2008. 5 lat później Sinking Ships powstali z popiołów i zagrali na biforze przed festiwalem Rainfest. Oprócz dwóch LP, na swoim koncie mają kilka EP oraz split z dwoma japońskimi bandami. Jeżeli chodzi o styl muzyczny, jest to jak najbardziej znany i lubiany modern hardcore po linii Verse, Modern Life is War czy American Nightmare. O ile MLIW czy AN grają dosyć posępny hardcore (szczególnie jeżeli chodzi o warstwę liryczną), Sinking Ships rozwalają te zespoły na kawałki tworząc niesamowicie przygnębiający, depresyjny klimat (=płyta "Disconnecting"). Świetnie napisane teksty w poetycki niekiedy sposób dotykają takich tematów jak samotność, monotonia egzystencji, czy wspomniana depresja. Jest to jeden z wielu zespołów, dzięki którym uznaję okres 2003/2004 - 2010 za najbardziej owocny, jeżeli chodzi o hardcore (punk). Według mnie były to najlepsze lata rozwoju tego typu kapel, prawdopodobnie dlatego, że nie dorastałem w latach 80/90-tych, więc nie jaram się tak bardzo Minor Threat, Black Flag czy Youth of Today. Co nie zmienia faktu, że te kapele są dla mnie równie ważne - bez nich taki Sinking Ships byłby tylko wyrażeniem określającym tonące okręty, a nie zespołem hardcore. Po rozpadzie kapeli, członkowie zaczęli grać w innych projektach: Wait In Vain, Self Defense Family, Gone But Not Forgotten, Meltdown, czy A Storm of Light.

Członkowie:

Paul Betinson - gitara
Danny Hesketh - wokal
Colin Horn - gitara basowa
Nate Huddle - perkusja (ostatnie trasy, oraz EPki)
Roger Kilburn - gitara
Andy Rice - perkusja

Dyskografia:

 Demo - 2004

 Meridian - 2005

 kompilacja Generations - 2005

 Disconnecting - 2006

 Ten - 2007


Safe - 2007

 Split z My Love i As We Let Go - 2008

 Sinking Ships - 2008 

czwartek, 1 września 2016

As We Were

As We Were to amerykańska kapela grająca emocjonalny hardcore z Burlington, VT. Kompletnie zapomniałem sobie o istnieniu tej kapeli, a jako, że moja pamięć nie jest jeszcze tak tragicznie zawodna wygrzebałem ich jakoś i odkrywam na nowo. Cieszę się, ponieważ tego typu kapel nigdy za wiele, mówię o modern hardcore, z domieszką screamo i post-hardcore (Verse, Defeater, Modern Life is War). Zespół inspiruje się również klasykami pokroju Black Flag, The Clash czy AFI. Jestem w trakcie obsłuchiwania ich EP "Survival Songs" i jaram się niesamowicie, ponieważ ta płyta zawiera w sobie to wszystko co sprawiło, że zakochałem się w hardcore. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje. Ponadto, polityczne teksty tylko podkreślają, że zespół wkłada w swoją twórczość 100% siebie. Mocna rzecz, polecam!

Członkowie:

Jeff Van Etten - gitara
Ian Senesac - gitara basowa
Maxx Vick - wokal
Ryan Krushenick - gitara
Collin Reynolds - perkusja
Dan Smith - perkusja

Dyskografia:


Pro Team

Po przesłuchaniu kilku australijskich kapel, stwierdziłem, że tamtejsza scena hardcore jest równie wypasiona jak np. ta ze Stanów. Można w nieskończoność trwać w przekonaniu, że jedna rzecz jest najlepsza, dopóki nie odkryje się innej, dlatego zawsze warto mieć otwarty umysł na wszelkie różne inności i inne różności. Ale do rzeczy. Pro Team to jedna z tych kapel, która przybliżyła mnie do australijskiej sceny hardcore. Zespół powstał w 2004 roku, w Melbourne. Po 3 latach aktywności, chłopaki zakończyli granie. W 2011 powrócili na scenę, nagrywając swój ostatni album. Podejrzewam, że obecnie Pro Team przebywa w stanie uśpienia, gdyż przez ostatnie 3 lata nie dawali żadnego znaku życia. Szkoda, bo to jeden z najlepszych zespołów jakie przyszło mi kiedykolwiek poznać. Jeżeli chodzi o warstwę muzyczną, jest to połączenie oldschoolowego brzmienia z współczesnym, lirycznie traktującym głównie o szukaniu miejsca dla siebie w podłym świecie. Jak większość porządnych zespołów, działalność Pro Team nie odbiła się takim echem na jakie zasługiwała.

Członkowie:

James - gitara
Mark - gitara basowa
Anth - gitara
Gonz - wokal
Owens - perkusja

Dyskografia:

Demo - 2006

1. Get Out!
2. Take Chance
3. Make or Break
4. Down To This
5. Old New
6. You're Out of My Top 8
 Our Wasteland - 2007 (Washed Up Records)

1. Our Wasteland
2. Cabin Fever
3. You're Out of My Top 8
4. 40 / 40
5. Make or Break
6. Waiting
 Fault Lines - 2012 (Midnight Funeral)

1. Fallen
2. Hellhole
3. Night Lights
4. Seasick
5. Interlude
6. We Can't Carry Them All
7. Breakage
8. Fault Lines