Me and Mark to dwóch uroczych panów z Jacksonville, FL grających jeszcze bardziej uroczy akustyczny pop-punk. Jeden z nich to Joshua James (dawniej: wokal Casey Jones, oraz ex-gitarzysta Evergreen Terrace, obecnie: wioślarz Stick to Your Guns), a drugi - Mark O'Quinn (który jest głosem przewodnim w M&M). Chłopaki wydali jedną EP, co jest o wiele za mało gdyż kawałki są n i e s a m o w i c i e chwytliwe i słuchając ich nawet bez znajomości liryków można od razu podłapać grane melodie. EP to cztery numery opowiadające o "niebezpiecznej"dziewczynie, poszukiwaniu nowych miejsc w życiu, czy krytyce różnych stylów muzycznych ("Hey Is For Horses..."- gdy usłyszałem ten kawałek po raz pierwszy byłem najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi, wzruszyłem się i śmiałem, dzięki utworowi trwającemu niespełna 3 minuty). O zajebistości M&M świadczy również fakt, że mój znajomy (słuchający głównie pop'u)z liceum złapał na nich zajawę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz